But suflera

Wkładka SuperShoe leżąca obok czerwonego sportowego buta
Wkładka SuperShoe. Źródło: www.conceptkicks.com

Nawet zawodowi artyści potrzebują czasem pomocy. Gdy stojąc na scenie, zdarzy się im zapomnieć kwestii, by kontynuować spektakl, mogą zawsze skorzystać z podpowiedzi dochodzącej z budki suflera. Osoby niewidome i słabowidzące podczas swoich podróży, w mniej lub bardziej znanym otoczeniu, możemy nazwać również artystami. Ich sceną jest życie, wyjście z domu, wizyta w nowym, nieznanym miejscu, odnalezienie się i orientacja w otaczającej przestrzeni. Ich spektakl trwa codziennie i nie ma w nim miejsca na błędy. Korzystają z różnych pomocy, jednak byłoby im łatwiej gdyby mogli liczyć na osobistą budkę suflera. A może tak, na but suflera?
Śledząc serwisy internetowe poświęcone nowościom technologicznym, trafiłem na informację o koncepcji nowego urządzenia, które miałoby uwolnić ręce użytkownika od trzymania nawigacji w dłoni. Urządzenie to znajdowałoby się w naszych butach. Nie jest ono dedykowane osobom z dysfunkcją wzroku, ale dlaczego nie mielibyśmy z niego skorzystać? Jego pomysłodawca Dhairya Dand, naukowiec z laboratorium MIT Media Lab, wyszedł z założenia, iż przeciętny użytkownik wiele traci z oglądania swojego otoczenia przez bezustanne wpatrywanie się w ekran smartfona z wyświetloną na nim mapą, szukając wskazówek dotarcia do celu. Osoby niewidome i słabowidzące, dla których nawigacja GPS stała się nieodzowną pomocą, robią to również. Trzymając w ręce laskę jest to utrudnione. Nawet, gdy telefon schowamy do kieszeni, a komend będziemy wysłuchiwać poprzez słuchawki, powoduje to odcięcie od otaczających dźwięków jakże ważnych w audio-życiu. Dlatego zmiana, jaką zaproponował naukowiec byłaby, moim zdaniem, idealna także dla osób z dysfunkcją wzroku.
Innowacyjny system pieszej nawigacji miałby się składać z umieszczanej w dowolnej parze butów, elastycznej wkładki łączącej się z naszym smartfonem za pośrednictwem technologii Bluetooth. W silikonowej wkładce zamontowany został mikrokontroler, niskoenergetyczny chip Bluetooth oraz wibrujące moduły, umieszczone pod palcami stopy. Teraz po wpisaniu adresu w nawigacji na naszym telefonie, możemy schować go do kieszeni. Następnie w zależności, w którą stronę mamy skręcić, poczujemy wibracje w lewym, bądź prawym bucie. Osoby z wrażliwymi na łaskotki stopami będą zatem podróżować nawet w trudnym terenie z uśmiechem na ustach. Byle tylko nie trafiły na slalom…
Prócz zadań typowych dla nawigacji, system oferowałby dodatkowe informacje. Użytkownicy rejestrowaliby się na platformie ShoeCentral podając własne preferencje, co do ulubionych potraw, zainteresowań, sklepów, etc., a podróżując po mieście, byliby informowani chociażby o zbliżaniu się do spełniającej ich kryteria restauracji poprzez wibracje w obu butach. Dodatkowo system można zsynchronizować ze swoim kalendarzem i listą zadań na telefonie, co oznacza, że buty mogą pokazać nam nowe trasy do zwiedzenia, kiedy mamy trochę wolnego czasu albo połaskotać w obie stopy, aby przypomnieć, że mamy wyrzucić śmieci.
Niestety dla wszystkich zainteresowanych, projekt Danda najprawdopodobniej nie wejdzie szybko do użycia, gdyż naukowiec nie ma planów natychmiastowego wprowadzenia produktu na rynek. Jak powiedział, pomysł na Superbuty narodził się z obserwacji ujarzmianej przez dzisiejszą technologię, natury. „Jestem sfrustrowany, gdy widzę jak smartfony, okulary Google Glass czy inne akcesoria wpływają na nasze życie, a ja szukam cudów i piękna rzeczywistości, radości z odkrywania nowych rzeczy. Doceniam jednak korzyści, jakie daje nam cyfryzacja życia, dlatego buty wydawały się idealnym pomysłem, jako, że stopy są punktem łączącym nasze ciało z ziemią”.
Liczę na to, iż pomysłodawca, w obliczu rosnącej popularności urządzeń typu wearable, zmieni swoje zdanie i buty suflera pojawią się w najbliższym czasie z korzyścią dla wszystkich. Teraz posiadacze osobistej budki suflera zamiast grymasu zażenowania w razie zgubienia drogi, uśmiechaliby się i ruszali w dalszą drogę. Show must go on!

Maksymilian Pijanowski

Materiał video prezentujący Superbuty: http://www.youtube.com/watch?v=KcO8x2xf5hA

P.S.
Na rynku amerykańskim pojawiła się oferta firmy Ducere, która oferować będzie buty działające na tej samej zasadzie. Obuwie ma pojawić się na sklepowych półkach we wrześniu. Za taka parę trzeba będzie zapłacić 150 $ + taxes. Niewielka cena, jeżeli urządzenie pozwoli na opisane korzyści.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>