Nowe funkcje iOS 9 ułatwią proces adaptacji systemu przez użytkowników

Ręka trzymająca iPhone'a z ikonkami aplikacji na ekranie

Według ostatnich danych udostępnionych przez  Apple, system iOS 8 został  zainstalowany na 84% urządzeń firmy. To bardzo dobry wynik biorąc pod uwagę aktualną adaptację konkurencyjnego systemu Android, którego najnowszą wersję posiada zaledwie 12,4% urządzeń, mimo to firma z Cupertino może mieć powody do niezadowolenia. Dotychczas kolejne wersje mobilnego systemu Apple cieszyły się szybkim tempem aktualizacji przez użytkowników, a iOS 8 trochę popsuł te statystyki. Dla porównania, w ciągu pierwszej doby liczba instalacji iOS 8 wyniosła 7,3% przy 14,8% dla iOS 6 i 18,2% dla iOS 7. Słabsze przyjęcie ostatniej wersji systemu było związane z problemami, jakie napotkali użytkownicy po jego instalacji, a niektórzy nawet zanim to zrobili. Aby pobrać i zainstalować na swoim urządzeniu nowy system, wymagana była odpowiednia ilość wolnej pamięci. Większa niż dotychczas, bo 5,7GB w przypadku iPhone’a 5S. Spowodowało to konieczność chwilowego zwolnienia potrzebnej pamięci, co dotknęło najbardziej posiadaczy modeli o pojemności 8GB czy nawet 16GB. Na szczęście, wraz z iOS 9 nastąpią zmiany i do aktualizacji wystarczy 1,3GB, a do tego pojawi się funkcja, która automatycznie zwolni wymagane miejsce.

Zdradza to kolejna beta mobilnego systemu firmy Apple iOS 9, który zadebiutuje wraz z nową generacją iPhone’ów. Aby zwolnić potrzebną na aktualizację przestrzeń, iOS 9 automatycznie usunie aplikacje. Jednak bez obaw, po jej zakończeniu, zainstaluje je ponownie. Użytkownicy będą mogli również sami zdecydować, które aplikacje mają zostać usunięte lub anulować pobieranie, by zwolnić potrzebne miejsce ręcznie.

Dążąc do wcześniejszego imponującego tempa systemowych aktualizacji mobilnych urządzeń, Apple przeniosło z OS X do iOS 9 opcjię automatycznej instalacji, która pozwoli zaktualizować iPhone’y i iPady, w czasie dogodnym dla użytkownika, dając mu wybór, czy chce dokonać tego od razu czy w trybie nocnym, kiedy nie korzysta z urządzenia.

Taka opcja jest znana użytkownikom komputerów Mac od systemu OS X Mavericks. Pozwala ona na uaktualnienie systemu między godziną 2 w nocy a 5 rano, gdy komputer nie jest używany. Proces aktualizacji jest w pełni automatyczny – zapisuje stan komputera, w razie potrzeby restartuje się i prezentuje ten sam stan, gdy użytkownik loguje się na komputerze ponownie.

Choć szczegóły nie są jeszcze dostępne, nowe mechanizmy aktualizacji iOS 9 wydają się bazować na tym samym wzorcu, jak w przypadku systemu OS X. Zdaje się to potwierdzać przedstawione na ostatniej konferencji WWDC okno dialogowe iOS 9 wyświetlające informację, iż ​​aktualizacja została zainstalowana pomyślnie, i dające użytkownikowi możliwość sprawdzenia dokonanych zmian.

Kolejna odsłona mobilnego systemu firmy Apple, zadebiutuje prawdopodobnie już we wrześniu i wtedy poznamy wyniki szybkości jej adaptacji. Osobiście zaniżę te statystyki o kilka moich starszych urządzeń, ale podwyższę inne – sprzedaży nowych.

Maksymilian Pijanowski

Źródło: AppleInsider

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>