Jaki smartfon dla drwala? – Telefon lumbersexualny

Pokrowiec na telefon z postacią drwala
Telefon dla drwala?

„Spotyka się dwóch hipsterów na mieście, jeden trzyma pusty kubek po kawie z Starbucksa, drugi pyta: – Po co chodzisz z tym kubkiem? – Bo nie stać mnie na iPhone’a…”
Okulary Wayfarer w oryginale lub częściej ich zamienniki za 10 zł, kawa ze Starbucksa lub choć kubek i iPhone, oczywiście tylko biały, to przysłowiowy zestaw każdego oryginalnego i kwazi-hipstera. Lubię Ray Bany, Starbucksa i iPhone’a, ale hipsterem nie jestem. Dlatego cieszę się, że temat zużył się już jakiś czas temu. Mamy nowy trend, umarł król, niech żyje król… Lumberjack! Tylko z czego dzwoni taki lumbersexualny drwal? 

Ten nowy trend ma inne ikony, flanelowa koszula w kratę, ciut luźniejsze niż hipsterskie rurki jeansy, buty na grubej podeszwie i najważniejsze, broda, choć ten element łączy obie grupy. Różnica jest też w używanych gadżetach i nie mówię tutaj o starym rowerze, którego zastąpi pewnie piła łańcuchowa. Tak, masakra! Jak w każdym tekście o hipsterach, mowa jest o smartfonie Apple, tak w temacie, czym powinien posługiwać się miejski drwal, Internet milczy.

Czy mógłby być to również iPhone? Raczej nie. Jak donosił „Business Insider”, część klientów po premierze nowych smartfonów skarżyła się, że iPhone wyrywa im włosy. Podobno podczas rozmowy te dostawały się pomiędzy ekran, a obudowę, co skutkowało ich wyrwaniem przy odkładaniu telefonu. IPhone 4 i 4S, z których korzystali hipsterzy, miały przekątną ekranu 3,5 cala, nie sięgały brody, modele 6 / 6 Plus to już 4,7 i 5,5 cali, a wyskubana broda już nie jest taka trendy.

Do image’u silnego, surowego mężczyzny nie pasuje także filigranowa grubość produktu Apple, 6,9 czy 7,1 mm nie będą dobrze wyglądać i w razie ataku korników na nic się nie przydadzą. Nie są też wodo- i pyłoodporne, nie mają szans w starciu z naturą. Drodzy lumberzy, nie kupujcie ich! Dam wam coś w zamian, smartfon firmy Caterpillar, CAT B15. Wytrzyma prawie wszystko. Nie jest to nowość, ale staram się odciągnąć waszą uwagę od iPhone’a…

Firmę Caterpillar kojarzycie na pewno dzięki skrótowi CAT na ciężkim sprzęcie budowlanym. Smartfona wykonano z anodyzowanego aluminium wzmacnianego gumowymi wstawkami, wytrzymuje upadek z 1,8 m, a zgodność z certyfikatem IP67 chroni smartfona przed zanurzeniem w wodzie do głębokości 1 m przez 30 minut. Na resztę składają się: 4-calowy ekran 480×800 pikseli, 2-rdzeniowy Cortex-A9 1GHz, 512 RAM, 4GB pamięci wewnętrznej, bateria 2000 mAh, Android 4.1 oraz aparaty VGA i tylni 5 Mpix. Taki z niego surowy drwal. Wymiary też są odpowiednie, jeżeli aparat nie złapie dobrego ujęcia z dzięciołem, to rzut smartfonem złapie go na pewno, bo jego grubość wynosi 14,95 mm, a waga 170 g…

Ok, nie będę już namawiał. To, że ostatnio nie goliłem się od miesiąca i że trzymając iPhone’a nie chcę tym razem wyglądać na Lumbera/Drwala, to nie powód, żebym was odciągał od kupna telefonu z jabłkiem w logo, w końcu te rosną na drzewie. Tego nie ścinajcie. Jeżeli chcecie dostosować waszego iPhone’a do nowego trendu to polecam wam grę Lumberman – Timberman Edition firmy iDevMobile Tec.

Screenshot z gry Lumberman
Gra Lumberman

Jest to darmowa gra arkadowa, w której wcielamy się w prawdziwego brodatego drwala. Rozgrywka jest bardzo prosta, do rąk dostajemy siekierę, stajemy przed drzewem i do pracy! Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą, te jednak niestraszne naszemu lumberowi, niebezpieczeństwo stanowią jedynie liczne konary. Czas na kolejne uderzenia siekierą jest ograniczony, co dodatkowo powoduje, że praca pali mu się w rękach. Do sterowania służą dwa przyciski, dzięki którym drwal zmienia położenie przeskakując lewo-prawo, co chroni go przed zgnieceniem przez stale obniżające się wspomniane konary. I to wszystko. Wynikami możemy dzielić się z innymi drwalami za pośrednictwem Facebook’a i Twittera. Gra posiada tak ważną w tym przypadku surową oprawę graficzną i dźwiękową, a za zebrane punkty możemy kupować dla naszego brodatego bohatera nowe…  koszule. Trendownie?

Maksymilian Pijanowski

Źródło zdjęcia: lookhuman.com 

2 przemyślenia nt. „Jaki smartfon dla drwala? – Telefon lumbersexualny

  1. Hipsterem nie jestem, kawę piję tylko taką, którą sam sobie zrobię, broda kojarzy mi się głównie z abnegacją i czymś jeszcze, o czym z poprawności politycznej nie powiem, iPhone 4 używam od ponad 4 lat i na razie (dopóki działa) nie widzę potrzeby wymiany. Artykuł jest zabawny, ale porównanie IPhone do CAT-a to gruba przesada. CAT jest rzeczywiście dla drwala (zdarzyło mi się używać podobnego telefonu) i jest w tym dobry, a Iphone jest do normalnego, nie ekstremalnego, użytkowania. Ja nie widzę powodu rezygnowania z iPhone. W końcu, jeśli poczuję taką potrzebę, zawsze mogę kupić CAT-a i używać równolegle. :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>