6,8-calowy Lenovo Phab Plus – fablet nie dla plażowych biznesmenów

Tył i przód fabletu Lenovo Phab Plus

Ostatni raz nad polskim Bałtykiem byłem w 2003 roku, jednak dobrze pamiętam rodzimych quasi biznesmenów, którzy przy swoich kąpielówkach o kroju, jakiego próżno szukać na światowych plażach, nosili ówczesne telefony komórkowe. Od tamtej chwili minęło trochę czasu i nie wiem, czy zarówno moda, jak i praktyka noszenia ze sobą telefonu po plaży minęły bezpowrotnie. Mam nadzieję, że tak i bez zadławienia się gofrem z bitą śmietaną będę mógł jeszcze kiedyś usiąść na plaży w Łebie czy innych Międzyzdrojach. Jeżeli nie, to jestem ciekaw, jak wspomniane rekiny finansjery radzą sobie z noszeniem coraz większych smartfonów i fabletów. Skoro z 5,5-calowym telefonem przypiętym do ramienia można biegać to i pewnie plażować również. Tylko, co począć z 6,8-calowym modelem Lenovo Phab Plus? Ten zastąpi chyba całe kąpielówki.

Firma Lenovo wprowadziła do oferty fablet – Phab Plus, który wyposażono w ekran IPS o przekątnej aż 6,8-cali i rozdzielczości full HD 1080 x 1920 pikseli. W jego wnętrzu znajdziemy 64-bitowy 8-rdzeniowy procesor Snapdragon 615 z kładem graficznym Adreno 405 i kontrolerem pamięci LPDDR3 800 MHz, 2 GB pamięci operacyjnej RAM oraz wbudowaną pamięć 32GB z możliwością jej rozszerzenia za pomocą kart microSD. Biznesmeni z całą pewnością docenią dwa sloty na karty SIM, dzięki którym rozdzielą sprawy służbowe od prywatnych. Także, jeżeli chodzi o zdjęcia to aparat fotograficzny OmniVision z matrycą 13 Mpix z dwutonową diodą doświetlającą LED, choć ta w pełnym słońcu nie na wiele się przyda, pozwoli uwiecznić wakacje w Juracie. Przeprowadzenie wideo rozmów ze współpracownikami oraz uwiecznienie uśmiechu prezesa ułatwi natomiast przednia kamerka 5 Mpix, a dzięki wyposażeniu fabletu Phab Plus w LTE jego posiadacz ma pewność, iż takie zdjęcie szybko trafi na jego biznesowy Facebookowy profil. Tylko, czy to tak wypada bez koszuli i krawatu, panie prezesie?

Przy 6,8-calowym ekranie fablet Lenowo wyposażono w baterię o pojemności 3500mAh, co przy pełnej jasności w celu polepszenia widoczności w pełnym słońcu nie zapewni długich przechadzek brzegiem morza bez konieczności poszukiwania źródła zasilania. Jeżeli dodatkowo biznesmen postanowi podzielić się ze współplażowiczami swoją ulubioną muzyką za pośrednictwem wbudowanych w Phab Plusa głośników Dolby Atmos, może okazać się, że niepotrzebnie wymieniał on swoją starą dobrą Nokię.

Prócz samych wymiarów wynoszących 186,60 x 96,60 x 7,60 milimetrów, waga fabletu, czyli 220 gramów, może sprawić problem z przypięciem go do kąpielówek, bo obawiam się, że na te moda jeszcze nie minęła, a sznureczki mogą puścić. Producent nie podał także klasy wodo- i pyłoszczelności, dlatego odradzałbym spacerowanie z tym urządzeniem po plaży. Na moje szczęście i nieszczęście plażowych biznesmenów, fablet Lenovo Phab Plus dostępny jest w tym momencie wyłącznie w Chinach i nie wiadomo, czy kiedykolwiek oficjalnie trafi do Europy. I tak naprawdę to szkoda, bo wyłączając już ”prezesów”, z całą pewnością znalazłby on swoich nabywców.

Maksymilian Pijanowski

Źródło: GSM Dome

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>