Archiwa tagu: Steve Jobs

O monolicie czyli 10 rocznica premiery pierwszego iPhone’a

Screen z filmu Odyseja kosmiczna 2001 - monument otoczony skałami

Dziś mija dokładnie 10 lat od chwili, kiedy 9 stycznia 2007 roku Steve Jobs zaprezentował pierwszy model iPhone’a. Przez kolejną dekadę smartfon Apple wskazywał drogę rozwoju urządzeń mobilnych stając się wzorem do naśladowania dla innych producentów. W moim dzisiejszym wpisie na łamach MyApple.pl napisałem, iż iPhone jest dla pozostałych firm „odyseją na drodze do ich własnej doskonałości” porównując go równocześnie do monolitu z filmu „Odyseja kosmiczna 2001″ Stanley’a Kubricka. Skąd takie porównanie? Zapraszam do wspomnianego wpisu – „Pierwszy iPhone – monolit dla pozostałych telefonów”.

Grafika: 2001: Odyseja kosmiczna reż. S.Kubrick

Obi MV1 – smartfon od byłego szefa Apple debiutuje na rynku brytyjskim

Smartfon Obi MV1 w białej obudowie

Firma Obi Worldphone została założona w 2014 roku przez byłego dyrektora generalnego Apple – Johna Sculley’a. To jednak nie jedyny związek pomiędzy obiema firmami. Za projekty smartfonów tego producenta odpowiada bowiem biuro projektowe Ammunition, kierowane przez Roberta Brunnera, zajmującego w latach 90. stanowisko dyrektora wzornictwa przemysłowego w Apple. W sierpniu ubiegłego roku w jednym z moich wpisów opisywałem dwa modele smartfonów Obi Worldphone – SF1 oraz SJ1.5, charakteryzujące się dobrym stosunkiem jakości do ceny. W lutym bieżącego roku podczas odbywających się w Barcelonie targów Mobile World Congres, firma zaprezentowała trzeci model swojego telefonu – MV1. Czytaj dalej

WWDC, czyli jak „tanio” i przy odrobinie szczęścia spotkać szefa Apple Tima Cooka

W jednym z moich wpisów na łamach MyApple napisałem, że Steve Jobs zostawił Apple w dobrych rękach. Obecny CEO firmy Tim Cook nie jest co prawda postacią tak spektakularną jak jego poprzednik, jednak z postawionych przed nim zadań wywiązuje się doskonale. „Show must go on” i choć po śmierci Jobsa światła cokolwiek przygasły, to dzięki wybranemu przez niego następcy, nadgryzione logo w dalszym ciągu świeci mocno. Nic zatem dziwnego w fakcie, iż w ubiegłym tygodniu magazyn „Time” po raz kolejny wybrał Cooka do grona stu najbardziej wpływowych osób oraz w tym, iż ceni on wysoko swój czas. Jeżeli jesteście zdania, że produkty firmy Apple są drogie, to pomyślcie, jak drogi musi być jej szef? Czytaj dalej

Nowy iPad Air 3 – czy w 2016 roku Apple sprzeda więcej tabletów?

Steve Jobs jako Mojżesz trzymający iPady

Muszę się do czegoś przyznać – zgadzam się z Samsungiem, iPada nie wymyśliło Apple. Według Koreańczyków, wypuszczając własny tablet, nie złamali oni patentów firmy z Cupertino, gdyż urządzenie charakteryzujące się płaskim i cienkim profilem oraz zaokrąglonymi kształtami z dominującym wyświetlaczem zostało zaprezentowane już w 1968 roku w filmie „2001. Odyseja kosmiczna” Stanley’a Kubricka. Sięgając po książkę o tym samym tytule autorstwa Arthura C. Clarke’a, dowiemy się, że było ono wielkości kartki papieru kancelaryjnego i pozwalało jego właścicielowi na wyświetlanie i czytanie artykułów na pełnym ekranie. Jakby tego było mało, autor nazywa je Newspadem… Czytaj dalej

Sorry Banksy – Steve Jobs na nowym muralu to pomyłka

Mural Banksy'ego ze Stevem Jobsem

Street art – jest sztuką, którą dostaje się za darmo. Tworzący ją artyści, wykorzystując różne elementy przestrzeni publicznej, docierają bezpośrednio do odbiorcy, dlatego aby oglądać ich prace, nie potrzebna jest wizyta w galerii. Wystarczy wyjść na ulicę i się rozejrzeć. To przede wszystkim wielkoformatowa grafika na ścianach budynków, czyli popularne murale. Jednym z ich najbardziej znanych i popularnych twórców jest anonimowy brytyjski artysta kryjący się pod pseudonimem Banksy. To ikona street artu i bardzo lubię jego prace, niestety malując ostatnio inną ikonę, Steve’a Jobsa, Banksy bardzo się „machnął”. Czytaj dalej

Steve Jobs 24.02.1955 – 05.10.2011.


"Świadomość tego, że pewnego dnia będę martwy jest jednym z
najważniejszych narzędzi, jakie pomogły mi w podjęciu największych
decyzji mojego życia. Prawie wszystko – zewnętrzne oczekiwania wobec
ciebie, duma, strach przed wstydem lub porażką – wszystkie te rzeczy
są niczym wobec śmierci. Tylko życie jest naprawdę ważne. Pamiętanie
o tym, że kiedyś umrzesz jest najlepszym sposobem jaki znam na
uniknięcie myślenia o tym, że masz cokolwiek do stracenia. Już teraz
jesteś nagi. Nie ma powodu, dla którego nie powinieneś żyć tak, jak
nakazuje ci serce."

                                                          Steve Jobs

 

Termonuklearna aplikacja Move to iOS – szybka migracja z Androida na iPhone’a

Telefon z Androidem i iPhone

”Zniszczę Androida, ponieważ to kradziony produkt. Jestem gotów rozpętać wojnę termonuklearną przeciw niemu. Poświęcę swoje ostatnie tchnienie i ostatniego centa z 40-miliardowego majątku Apple, by to zrobić” – takich słów użył Steve Jobs dla określenia swojego stosunku wobec konkurencyjnego systemu podczas jednego z wywiadów z Walterem Isaacsonem, które złożyły się później na biografię założyciela firmy Apple. Na początku tego roku, zapasy gotówki firmy z Cupertino wynosiły już 178 miliardów dolarów, a obecny CEO Apple Tim Cook kontynuuje misję swojego poprzednika, bo jak inaczej nazwać wprowadzenie do Google Play aplikacji Move to iOS, ułatwiającej użytkownikom Androida porzucenie tej platformy na rzecz systemu Apple? Czytaj dalej

Steve Jobs i Issey Miyake – minimalizm, abstrakcja i banany

 

Steve Jobs w golfie od Issey Miyake
Steve Jobs w golfie od Issey Miyake

Osoby o słabych nerwach proszę o nie czytanie tego wpisu. Nie będzie technologii jako takiej, będzie moda, a jedyny związek z nią to osoba Steve Jobsa. Nie jestem szafiarką, nie będę wam nic polecał, ani oferował darmowych próbek perfum. Napiszę tylko, co chciałem zrobić ja, a czego pod żadnym pozorem nie róbcie Wy!   Czytaj dalej

Jak zobaczę smartfon HTC One M9… to kupię coś innego. Albo i nie.

Smartfon HTC One M9? M8 Harman Kardon
Smartfon HTC One M9? M8 Harman Kardon

Firma HTC rozpoczęła rozsyłanie zaproszeń na tegoroczne targi Mobile World Congress w Barcelonie. Prezentacja odbędzie się 1 marca i prawdopodobnie zobaczymy na niej nowy model flagowca tajwańskiej firmy, smartfon HTC One M9 występujący także pod oznaczeniem Hima. Cieszę się na tą premierę. Dlaczego? Kupię sobie wtedy jego poprzednika model One M8. ”Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej.” Czytaj dalej

„Dobrzy artyści kopiują, wielcy kradną” czyli czekając na podróbki Apple Watch

Apple Watch na białym pasku
Apple Watch

Powyższy cytat to słowa Pabla Picassa jednak równie często identyfikuje się z nimi Steve Jobsa. Powtarzając je za jednym z najbardziej znanych malarzy chciał usankcjonować kradzież pomysłu firmy Xerox Parc na graficzny interfejs użytkownika dla komputerów Apple. Nie skopiował rozwiązania, ukradł je i udoskonalił, a dzięki temu, GUI (Graphic User Interface) zagościł na ekranach naszych urządzeń. Teraz hejterzy sprzed swoich Windows’ów i Android’ów krzykną: „Apple wszystko kradnie!” Tak? Czytaj dalej

Magnetyczny Steve Jobs – Michael Fassbender w roli założyciela firmy Apple

Postać Magneto z filmu X-Men
X-Men Magneto

Ostatnio miałem na pieńku z Batmanem. No może nie z nim samym, ale aktor, który wcielał się w jego rolę mnie zdenerwował. Christian Bale, bo o nim mowa miał wcielić się tym razem w Steve Jobsa w nowym filmie o jego życiu. Napisałem wpis na ten temat, byłem z niego bardzo zadowolony. Porównywałem tam Steve’a w swym czarnym golfie do Mrocznego Rycerza, a Christiana Bale’a przez przyszłą inną jego rolę w „Mojżeszu”, do tego, który przeprowadzi film o założycielu Apple suchą nogą przez fale krytyki. Napisałem, zaglądnąłem w newsy i bach! Bale rezygnuje z roli Jobsa… Ogłosił, że nie jest godny tej roli. W porządku, napiszę coś nowego. Za długo zwlekałem. Tylko, że po Leonardo Dicaprio to już drugi aktor, który się wycofał. Dlatego, kiedy rano przeczytałem, że tym razem Michael Fassbender ma wcielić się w Steve Jobsa zacząłem pisać. Niech wytrzyma do południa i nie rezygnuje. Czytaj dalej

No Jobs, no fun – no money?

Zdjęcie Steve'a Jobsa na tle logo Apple
Steve Jobs

Jeden z moich czytelników, komentując mój wpis sprzed tygodnia krytykujący obecne działania firmy Apple, napisał: „no Jobs, no fun”, to bezsprzeczne, dlatego dodałem tylko pytanie: „no money?” Trzecia rocznica śmierci Steve’a Jobs’a, którą obchodzimy dzisiaj, skłoniła mnie do kolejnych refleksji. Czytaj dalej

Kocham Apple, ale moja miłość gnije; alternatywnie: Czy to plus, czy to minus?

Logo Apple z nadgryzieniem w kształcie profilu Steve'a Jobsa
To prawdziwa twarz Apple

Dlaczego dałem dwa tytuły dla tego wpisu? Bo boli mnie podwójnie. Pierwsza kwestia dotyczy tego, co ogólnie dzieje się z firmą Apple. Co prawda z komputerami Macintosh miałem do czynienia już na początku lat 90-tych, a pierwszy iPod zrobił na mnie wielkie wrażenie, to moja miłość do firmy Apple zaczęła się wraz z kupnem iPoda Nano pierwszej generacji w 2005 roku. Pielęgnowałem to uczucie przez kolejne lata, kolejne iPody, iPhone’y, MacBooki, iPady. Zamiast serduszek, w mych oczach świecił się symbol nadgryzionego jabłka. Ślub odbył się, gdy zacząłem słabiej widzieć, a moja Apple małżonka okazała się być ze względu na swoje funkcje ułatwień dostępu dla osób z dysfunkcją wzroku idealną partnerką. Miesiąc miodowy trwał do śmierci założyciela Apple, Steve’a Jobsa. Zaczęły się zgrzyty. Czytaj dalej