Apple produkuje zbyt dobre iPhone’y… ze swojej perspektywy

We wtorek Apple podało wyniki finansowe za pierwszy kwartał bieżącego roku (drugi kwartał roku obrotowego 2016). Choć firma z Cupertino posiada 233 miliardy dolarów w gotówce i papierach wartościowych, jej usługa streamingowa Apple Music po dziewięciu miesiącach od debiutu ma już 13 milionów płatnych subskrybentów, przychody z App Store wzrosły o 35%, a z płatności Apple Pay korzysta co tydzień milion nowych użytkowników – to po ogłoszeniu sprawozdania notowania Apple na nowojorskiej giełdzie spadły o blisko 8%, co przełożyło się na spadek wartości rynkowej firmy o 40 miliardów dolarów. Był to pierwszy od 13 lat spadek wyników finansowych rok do roku. Dlaczego? Wszystko za sprawą iPhone’ów, a ściśle mówiąc, tego, że Apple produkuje zbyt dobre smartfony.

Mój redakcyjny kolega Michał Masłowski komentując wyniki finansowe Apple na swoim profilu w serwisie Twitter napisał : „Przepytałem znajomych w biurze, czy się przesiadają na nowe iPhone’y i już wiem dlaczego spada sprzedaż Apple. Robi za dobre telefony”. Zgadzam się z tą opinią, a patrząc na wyniki Apple, dodam, że winna jest także zbyt wysoka jakość iPadów i komputerów Mac.

Firma z Cupertino sprzedała w pierwszych trzech miesiącach tego roku:

• 51,1 milionów iPhone’ów (rok temu 61,2 mln, spadek o 16%),
• 10,2 miliony iPadów (rok temu 12,6 mln, spadek o 19%),
• 4 miliony komputerów Mac (rok temu 4,5 mln, spadek o 12%).

Marża brutto pozostała na wysokim poziomie – 39,4% (rok temu 40,8%), jednak spadek sprzedaży urządzeń w wymienionych kategoriach przełożył się automatycznie na spadek wygenerowanych przez nie przychodów:

• iPhone 32,8 miliardów USD (rok temu 40,3 mld USD, spadek o 18%),
• iPad 4,4 miliarda USD (rok temu 5,4 mld USD, spadek o 19%),
• Mac 5,1 miliarda USD (rok temu 5,6 mld USD, spadek o 9%).

Zysk Apple wyniósł 10,5 miliardów USD wobec 13,6 miliardów USD w analogicznym okresie ubiegłego roku, natomiast łączny kwartalny przychód firmy spadł o 13% rok do roku z 58 miliardów USD do 50,5 miliarda USD. Czy zatem czas Apple się kończy? Nie według dyrektora generalnego firmy Tima Cooka.

Jak sam stwierdził: „Nasz zespół w obliczu silnych makroekonomicznych zawirowań poradził sobie doskonale. Z radością obserwujemy dalszy wzrost przychodów z oferowanych usług wynikający z siły ekosystemu Apple i z rosnącej bazy ponad miliarda aktywnych urządzeń”. Słowa Tima Cooka potwierdzają  przychody w kategorii usług. W pierwszym kwartale tego roku wyniosły one 6 miliardów USD, podczas gdy rok wcześniej były o 20% niższe i wynosiły 5 miliardów USD. Zarówno wzrost przychodów z oferowanych przez firmę usług np. Apple Music, oraz wspomniany przez szefa Apple miliard aktywnych urządzeń potwierdzają z kolei opinię Michała Masłowskiego. Na liście urządzeń objętych aktualizacją do najnowszej wersji systemu iOS 9 znalazły się wszystkie modele smartfonów i tabletów Apple począwszy od iPhone’a 4s i iPada 2. Znam osoby, które obu wymienionych modeli używają w dalszym ciągu, a co chyba najważniejsze, nie zamierzają ich jeszcze wymieniać. Dlaczego? Ponieważ te są nadal dobre, co z perspektywy finansów Apple nie jest już zbyt dobre. Na kolejny kwartał firma zapowiedziała, że jej przychody wyniosą ok. 41-43 miliardy USD, co oznacza kolejne spadki rok do roku. Mam tylko nadzieję, że Apple nie zacznie w związku z tą sytuacją produkować „słabszych” iPhone’ów.

Maksymilian Pijanowski

Źródło: MyApple

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>