Ave Cezar czyli Apple Watch Edition dla Karla Lagerfelda

Złoty Apple Watch dla Karla Lagerfelda

”Kaiser” to przydomek, jakim nazywany jest Karl Lagerfeld, dyrektor artystyczny domów mody Chanel, Fendi oraz marki prowadzonej pod własnym nazwiskiem. Innych projektantów  określa się często mianem dyktatorów mody, natomiast Karl Lagerfeld został cesarzem tej branży, bo tak należy tłumaczyć słowo ”Kaiser”. Jest nie tylko wizjonerem tego, jak mają wyglądać ubrania, ale także, jak je sprzedawać przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii, których jest fanem. Zwłaszcza tych z logo nadgryzionego jabłka. Nic więc dziwnego, iż firma Apple oddała cesarzowi, co cesarskie.

W grudniu 2011 roku Karl Lagerfeld wystąpił na paryskiej konferencji dotyczącej nowych technologii LeWeb, gdzie opowiedział, że nie rozstaje się z czterema iPhone’ami i posiada około 30 iPadów, na których szkicuje swoje projekty. Na tym samym wystąpieniu ogłoszono, iż najnowsza kolekcja Lagerfelda będzie dostępna wyłącznie online. Było to komentowane częściej, niż wygłoszona na tej samej konferencji mowa Erica Schmidta, dyrektora generalnego Google, gdyż po raz pierwszy tak uznany projektant wprowadzał taki model sprzedaży.

Sklepy własnej marki projektanta to także nowa koncepcja wykorzystująca technologię, gdzie klient podczas przymierzania ubrań ma możliwość  za pomocą specjalnych ekranów zrobić sobie zdjęcie i udostępnić je na Facebooku lub Twitterze. Jeżeli oznaczy je odpowiednim tagiem, to być może zobaczy je Karl Lagerfeld na swoim nowym złotym smart zegarku, prezencie od firmy Apple.

Osobisty asystent i ochroniarz projektanta Sebastien Jondeau udostępnił wczoraj w serwisie Instagram fotografię przedstawiającą zegarek Apple Watch Edition przeznaczony dla Lagerfelda. Cesarza Lagerfelda.

W standardowej wersji tego modelu jedynie koperta i sprzączka wykonane są z 18-karatowego złota, a mimo to, jego cena kształtuje się na poziomie 12-15 tysięcy dolarów. Cesarską wersję Edition wyposażono w złotą bransoletkę i jego cenę trudno oszacować.

Przy okazji otwarcia nowego salonu własnej marki w Monachium Karl Lagerfeld powiedział dziennikarkom Süddeutsche Zeitung: ”… Szastam pieniędzmi na prawo i lewo. W ten sposób wspieram gospodarkę i nakręcam koniunkturę. Co wyrzucę przez okno, to wchodzi drzwiami… Wydaję mnóstwo pieniędzy na upominki. Wprawdzie nie cierpię otrzymywać prezentów, ale uwielbiam obdarowywać innych”. Choupette, kotka Lagerfelda dostała od swojego pana iPada, gdyby zegarek nie przypadł jej do gustu, to ja byłbym chętny.

Maksymilian Pijanowski

Źródło: macrumors.com 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>