Nowy iPhone 6S czyli widzę kolejne miliony uchodźców… do Apple. Part 2

W sobotę rozpoczęła się przedsprzedaż nowych iPhone’ów 6S zaprezentowanych w trakcie środowej konferencji Apple. Niestety w pierwszej kolejności taką możliwość otrzymali klienci w wybranych krajach, a odwiedzający stronę Polskiego Apple Store, przy nowym smartfonie mogli jedynie przeczytać – „Coming soon”. W praktyce może to oznaczać nawet grudzień, co w stosunku do wieczności jest niczym, jednak dla fanów marki jest wiecznością. Na szczęście korzystając z niemieckiej strony sklepu Apple, istnieje możliwość wcześniejszego zakupu nowego iPhone’a. Z odbiorem osobistym w jednym z sklepów Apple Store na terenie Niemiec. Teraz już wiem, dlaczego uchodźcy nie zatrzymują się w naszym kraju.

Choć nowe iPhone’y reklamowane są hasłem – ”The only thing that’s changed is everything” (Jedyna rzecz, która się zmieniła, to wszystko), to w kwestii ich wyglądu powinno brzmieć – ”Pink was the only change”. Tegoroczne modele 6S, przypominają do złudzenia poprzednią generację tego smartfona, a jedyną zauważalną zmianą jest nowy wariant kolorystyczny obudowy w odcieniu różowego złota. Co ciekawe, czas oczekiwania na realizację zamówienia na iPhone’y w tym kolorze wydłużył się nawet do 3-4 tygodni.

Bez względu na kolor obudowy została ona wykonana ze stopu aluminium klasy 7000, który cechuje się wytrzymałością o około 60% lepszą od zastosowanego w zeszłorocznym modelu. W stosunku do poprzednika wzmocniono także ekran smartfona pokrywając go dwukrotnie wytrzymalszym szkłem Ion. Nie zmieniły się natomiast wymiary i rozdzielczość ekranu, który w zależności od modelu ma przekątną 4,7 cali i 1334 x 750-pikseli (326 ppi) lub 5,5 cali i 1920 x1080-pikseli (401 ppi).

Jimmy Kimmel, gospodarz popularnego amerykańskiego programu „Jimmy Kimmel Live!” zapytał przechodniów o wrażenia i ocenienie nowego iPhona 6S, tak naprawdę pokazując im pierwszy model iPhone’a z 2007. Tak wygląda porównanie obu modeli na zdjęciu:

A tak odpowiadali ludzie na ulicy:

I po co komu ekran 4K?

Mimo wszystko w nowym urządzeniu dokonano prawdziwej rewolucji w obsłudze dotykowych ekranów, a wszystko dzięki technologii 3D Touch. W zależności od stopnia nacisku na powierzchnię ekranu np. na ikonę aplikacji, pozwoli ona wyświetlić odpowiednie menu kontekstowe. Dodatkowo, nowy iPhone został wyposażony w silnik taptyczny, dzięki czemu ekran będzie reagował wibracjami na dotyk.

Oba modele nowego iPhone’a 6S zostały wyposażone w nowy 64-bitowy procesor A9, który jest o 70% szybszy od układu A8 zastosowanego w ich poprzedniej generacji i w nowym Apple TV. W nowym iPhone’ie 6S i 6S Plus Apple zastosowało koprocesor ruchu M9, który będzie teraz zawsze aktywny, celem dokładniejszego zbierania informacji o aktywności użytkownika.

Co prawda na konferencji nie podano informacji o tym, ile gigabajtów pamięci operacyjnej znalazło się w nowym smartfonie firmy, jednak, jak ustalił Jacek Zięba z redakcji MyApple.pl, iPhone’y będą posiadać 2 GB RAM.

Kolejną dużą zmianą jest kamera z matrycą o rozdzielczości 12 megapikseli, która pozwala na rejestrację wideo w rozdzielczości 4K 30FPS. Niestety, jej obiektyw w dalszym ciągu wystaje ponad obudowę, chociaż nie na tyle, aby napisać, że to telefon wystaje z obiektywu, jak ma to często miejsce u innych producentów. Podobnie jak rok temu, w optyczną stabilizację obrazu wyposażono jedynie większy model 6S Plus. Rozdzielczość matrycy przedniej kamery FaceTime uległa zmianie i zamiast 1,2 ma ona teraz 5 megapikseli. Dobrą wiadomością dla fanów selfie jest także Retina True Tone, czyli lampa błyskowa wbudowana w wyświetlacz nowego iPhone’a.

Fotografie, także te wykonane iPhonem, potrafią poruszać, a w nowych modelach same będą się poruszać. Wszystko za sprawą prezentującej się interesująco funkcji Live Photos. Aparat rejestrując nie tylko samo zdjęcie, ale także obraz i dźwięk do 1,5 sekundy przed i po jego wykonaniu dodaje ruch do statycznej fotografii, bo jak podkreślono na prezentacji, nie jest to film. Aby skorzystać z tej funkcji, niezbędny jest iPhone 6S, gdyż Live Photos uruchamia się wykorzystując mocniejsze wciśnięcie ich ekranu 3D Touch.

Live Photos można ustawić jako tapetę także na zegarku Apple Watch działającym pod kontrolą nowego watchOS 2 i przy każdorazowym podniesieniu nadgarstka takie zdjęcia będą się poruszały. Istnieje również możliwość ustawienia ich jako wygaszacz na ekranie zablokowanego iPhone’a 6 S i także tam można włączyć taką animację. API Life Photos zostało udostępnione deweloperom, dlatego należy oczekiwać szybkiej implementacji tej funkcji w aplikacjach firm trzecich.

W dalszym ciągu istnieje możliwość zakupu iPhone’a w wersji z dyskiem 16 GB, choć przy wspomnianej nowej rozdzielczości aparatu, nagrywaniu filmów 4K, których minuta to 372 MB, poruszających się zdjęciach, ściąganiu kolejnych playlist z Apple Music oraz pamiętając o braku slotu na karty microSD, lepiej wybrać wersję o pojemności 64 GB lub 128 GB.

Co prawda nieoficjalnie, ale potwierdziły się plotki o mniejszych bateriach w nowych iPhone’ach. Pojemność baterii została zauważona podczas konferencji w jednej ze scen filmu przedstawiającego technologię 3D Touch. Na znajdującej się wewnątrz 4,7-calowego iPhone’a 6S baterii widnieje napis 1715 mAh, a ogniwo zastosowane w poprzednim iPhone’ie o tej przekątnej ekranu miało pojemność 1810 mAh. Jednak, jak wynika ze specyfikacji technicznej obu smartfonów, czas pracy iPhone’a 6S w stosunku do ubiegłorocznej generacji nie uległ zmianie.

Ceny urządzenia, jak zawsze nie są małe, a w skutek niekorzystnego dla Europejczyków kursu wymiany walut, dodatkowo wzrosły. Tak, prawie wszystko się zmieniło.

Maksymilian Pijanowski

Źródło: Cult of Mac, Mac Rumors, Cnet

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>