Widzę kolejne miliony uchodźców… do Apple. Part 1 – iPad Pro i iPad Mini 4

Po wczorajszej konferencji Apple przybędzie uchodźców. Co prawda ich migracja trwa nieprzerwanie od momentu ubiegłorocznej premiery nowych iPhone’ów, jednak po prezentacji iPada Pro, Apple TV i kolejnej generacji smartfonów z logo nadgryzionego jabłka do uciekinierów z Androida dołączy fala uchodźców z Microsoftu i Nintendo. Witamy w lepszym świecie Apple!

Największą zaprezentowaną wczoraj nowością w portfolio produktów firmy Apple, i to nie tylko ze względu na swoje wymiary, był nowy iPad Pro. Już samo oznaczenie modelu symbolem Pro wskazuje, do jakiej grupy klientów jest kierowane to urządzenie. Wyposażenie iPada Pro w pokazane także wczoraj, opcjonalne akcesoria sprawi, iż osoby wykorzystujące tablet do profesjonalnych zastosowań zdecydują się na sprzęt Apple zamiast na promowany przez Microsoft model Surface 3 Pro. Nie ma wątpliwości, że i to urządzenie osiągnie sukces, bo przecież firma z Cupertino to technologiczny Midas i wszystko, czego się dotknie, a ostatnio nawet dosłownie, zamienia się w złoto.

Choć nie ma znaczenia, co dokładnie Apple zaimplementowało w swoich produktach, bo te magicznie zawsze wywiązują się ze swoich zadań, czyli po prostu działają, wypada wspomnieć, co ”Amazing” znalazło się w kolejnym z nich.

IPad Pro został wyposażony w wyświetlacz o przekątnej 12,9 cali, o rozdzielczości 2732 x 2048 pikseli, co z ich łączną liczbą 5,6 miliona, daje wynik lepszy niż w przypadku 15-calowego MacBooka Pro Retina. Tak duża rozdzielczość wymaga wydajnego procesora i układu graficznego, dlatego Apple zdecydowało się na zainstalowanie całkowicie nowego 64-bitowego chipu A9X. Jego dokładnych parametrów jak zwykle nie zdradzono, jednak Apple poinformowało, iż iPad Pro jest szybszy i bardziej wydajny od 80% wszystkich komputerów PC, jakie trafiły na rynek w ostatnim roku, a jego układ graficzny od 90% z nich.

Urządzenie zostało wyposażone w cztery głośniki, kamerę iSight o rozdzielczości 8 Mpix, moduł WiFi 802.11ac z MIMO, opcjonalne LTE 150 Mbps oraz czytnik linii papilarnych Touch ID.

Dla nowego tabletu firma Apple przygotowała dwa dostępne osobno akcesoria: okładkę z fizyczną klawiaturą – Smart Keyboard, która z iPadem łączy się za pomocą nowego gniazda – Smart Connector oraz rysik Apple Pencil.

”If you see a stylus, they blew it. In multitasking, if you see a task manager… they blew it. Users shouldn’t ever have to think about it” – kto w ten sposób wyraził swoje zdanie na temat rysika? (I menadżera zadań, do czego wrócę opisując nowego iPhone’a.) Podpowiem – Steve Jobs założyciel Apple, jednak wczorajsza prezentacja pokazuje, że w obecnym Apple nikt już nie chce się rysika pozbywać. Mimo wszystko należy zauważyć, że Apple Pencil przypomina bardziej rozwiązania stosowane przez firmę Wacom niż przez Samsunga. W porównaniu do zwykłych rysików wyróżnia go to, że jest magiczny, a tak poważnie to, że potrafi on rozpoznawać kąt nachylenia i siłę nacisku, co ma być przydatne w specjalistycznych aplikacjach.

Jeżeli zastanawiacie się nad pojemnością baterii iPada Pro, to dopiero, gdy po premierze rozbierze go na części serwis iFixit, poznamy dokładne dane, a teraz muszą wystarczyć te podane przez Apple. Nowe urządzenie będzie w stanie działać 10 godzin bez konieczności ładowania.

Apple Watch zaprezentowany we wrześniu ubiegłego roku pojawił się na rynku dopiero w kwietniu. Na szczęście pokazany na wczorajszej konferencji iPad Pro w sprzedaży będzie dostępny w listopadzie. Tak, tym razem tego samego roku. Apple nie zdecydowało się na wprowadzenie 18-karatowej złotej wersji Edition, swojego nowego produktu i będzie on oferowany jedynie w kolorze złota oraz srebrnym i ”gwiezdno-szarym”.12,9-calowy tablet ma zaledwie 6,9 mm grubości i waży 712 gramów, co jest wynikiem gorszym o 0,8 mm i 268 gramów od iPada Air 2, a przecież ten ma 9,7 cali.

A jakie ceny za swój nowy tablet i dedykowane mu akcesoria ustaliło Apple?

  • 32 GB Wifi – 799$,
  • 128 GB WiFi – 949$,
  • 128 GB LTE – 1079$,
  • Smart Keyboard – 169$
  • Apple Pencil – 99$.

Choć 7,9-calowy iPad Mini z racji samych swoich rozmiarów nie mógł przesłonić wczorajszego debiutu iPada Pro, o jego odświeżonej czwartej już wersji jedynie wspomniano.

IPada Mini 4 wyposażono w takie same podzespoły, jakie posiadał ubiegłoroczny iPad Air 2. Koszt zakupu tego urządzenia w Stanach Zjednoczonych wyniesie:

  • 16GB WiFi – 399$,
  • 64GB WiFi – 499$,
  • 128GB WiFi – 599$,
  • 16GB LTE – 529$,
  • 64GB LTE – 629$,
  • 128GB LTE – 729$.

Przy okazji poinformowano, iż cena najtańszej wersji drugiej generacji iPada mini została obniżona do 269$.

Maksymilian Pijanowski

P.S. W kolejnej części wpisu, przeczytacie o kolejnych produktach pokazanych na wczorajszej konferencji. Zapraszam.

Źródło: Apple via MyApple

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>